Zdarzyło się w Poznaniu - krwawe porachunki przy Cybińskiej

Autor: GOK
Kategoria: Ciekawostki Historyczne
Dodano: 08-04-2015
Dzielnica: Śródka



Jest na Śródce kilka niewielkich uliczek, które pamiętają lepsze i gorsze czasy. Przed wojną, przy jednej z nich doszło do krwawego incydentu.

„Nowy Kurjer” donosił w czwartek 12 lutego 1931 roku, że w domu przy ul. Cybińskiej 7-8 doszło dwa dni wcześniej, wieczorem, do „krwawej awantury na tle porachunków osobistych”: „zamieszkałą tamże akuszerkę Marję Malinowską napadł z nożem w ręku 23-letni Stefan Wojciechowski, raniąc bardzo poważnie swoją ofiarę”. Zaraz po tym zdarzeniu do mieszkania wszedł 18-letni syn zaatakowanej kobiety, Władysław, który widząc co się stało, „rzucił się uzbrojony w nóż na Wojciechowskiego, raniąc go bardzo poważnie w plecy”. Wezwano pogotowie ratunkowe, którego lekarz „opatrzył Malinowskiej rany kłute na ręce, poczem przewiózł Wojciechowskiego niezwłocznie po opatrunku do szpitala miejskiego, gdyż jak wykazało badanie, rannemu naruszyło ostrze noża wątrobę. Stan jego jest bardzo poważny”...

Dziś ulica Cybińska, leżąca bardzo blisko mostu Jordana, liczy sobie zaledwie trzydzieści pięć metrów długości. Obok też bardzo krótkie Filipińska i Ostrówek – ta ostatnia była kiedyś nawet osobną osadą. O ile Cybińską pominął w swoich wspomnieniach nieoceniony Zbigniew Zakrzewski, to o dwóch sąsiednich pisał następująco: „Dawny żelazny most Cybiński zbudowany został w roku 1913. Mostem tym dochodziło się do ulicy Ostrówek, powstałej na obszarze niedużej osady Ostrów, przed wojną zasiedlonej również przeważnie przez rzemieślników i robotników. Tutaj znalazł dla siebie lokal jeden z licznych na terenie Poznania sklepów spożywczych spółdzielni Zgoda. Ktoś utrudzony zwiedzaniem wspaniałości Ostrowa Tumskiego mógł znaleźć tutaj w domu magistrackim maleńką restauracyjkę, posilić się i odpocząć. (…) Od dawna zaciekawiał mnie maleńki, późnogotycki kościółek Św. Małgorzaty ze swym cennym portalem z XIII wieku. Zwyczajowa, a potem urzędowa nazwa ulicy Filipińskiej tłumaczy się tym, że kościółek należał dawniej do zakonu filipinów. W budynku w stylu rokoko, pochodzącym z XVIII wieku, a rozbudowanym w kierunku wschodnim około roku 1900 mieścił się klasztor Filipinów. Siostry Stowarzyszenia Św. Wincentego a Paulo prowadziły tu zakład wychowawczy dla dzieci pozbawionych należytej opieki w domu. Obok, pod piątym, w domu parafii tumskiej, odbywały się liczne zebrania i imprezy kulturalne”.


Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :(
Dodaj komentarz

Kategorie artykułów

Dodaj artykuł
Ostatnie oferty
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 75 m2 więcej
    Cena: 641 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 70 m2 więcej
    Cena: 595 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 172 m2 więcej
    Cena: 1 465 000,00 zł

Sonda
W tej chwili nie mamy aktywnej sondy.



Ostatnie komentarze