Nad 19-tką zawsze jest słońce

Autor: GOK
Kategoria: Aktualności
Dodano: 28-09-2013
Dzielnica: Stare Miasto



Dwie kamienice sąsiadują przy ul. Mielżyńskiego, prawie na wprost Okrąglaka – numer 19 i 21. Obie efektowne i obie mają niezwykłe, bardzo oryginalne najwyższe części elewacji, tuż pod dachem. Wielka szkoda, że zapatrzeni przed siebie, albo pod nogi tak rzadko zwracamy uwagę na górne partie przepięknych poznańskich kamienic...

Kamienica pod 19-tką wyróżnia się właśnie arcyciekawym wizerunkiem słońca nad najwyższą kondygnacją, spoglądającego z lekkim uśmiechem w stronę placu Cyryla Ratajskiego. Słońce ma sympatyczną twarz, z dużym nosem i niestety, nieco utrąconymi już promieniami.

Kamienica należała do wdowy po kupcu z Chicago, jeśli oprzemy się na wspomnieniach Zbigniewa Zakrzewskiego. Pisał on: „dzięwiętnastka, dom okazały, przed wojną z urozmaiconą fasadą, zwieńczony rotundową wieżyczką”, a także: „I znowu zatrzęsienie różnych instytucji – wymieniam niektóre: hotel Monopol, „zawsze szczęśliwa” kolektura loteryjna Juliusza Langera, kawiarnia Dobskiego, przedsiębiorstwo branży maszyn do pisania”. Aczkolwiek, jeśli spojrzymy na inne źródła, to chociażby wspomniany Langer urzędował pod sąsiednim numerem 21: anonse prasowe mówią wyraźnie: „Spieszcie po szczęśliwe losy do kolektury Juliana Langera, Poznań Sew., Mielżyńskiego 21, tel. 31-41” - wszakże już „17 lutego rozpoczyna się ciągnienie Kl I 41 loterii”...

Dlatego do numeru 21 zajrzymy za chwilę.

A pod numerem 19 miało mieć siedzibę Towarzystwo Polsko – Bułgarskie, zawiązane zresztą od początku tutaj, by propagować przyjaźń między słowiańskimi narodami. Co ciekawe taka podbudowa służyła interesom: „By dać wyraz swym uczuciom przyjaźni między narodami w ogóle, Mikołaj Szafrański obdarzył prowadzoną tu probiernię likierów nazwą Pax”.

Wspomniany, sąsiedni „dom pod dwudziestym pierwszym stanowił własność i siedzibę Cechu Budowniczych Strzecha; symbole tego rzemiosła widnieją do dziś na szczycie domu”. Faktycznie – nad głową brodatego mężczyzny, w godle umieszczono cyrkiel i linijkę tworzącą kąt prosty, a do tego mury z basztami.

„Aż roiło się tutaj od przeróżnych placówek, mieściły się tutaj biura młyna i hurtowni zbożowej Cerealia, Towarzystwa Właścicieli Domów, fabryki wyrobów cementowych i otwarta w rok 1935 przez zasłużonego kierownika gastronomii w Bazarze Henryka Nurkowskiego, restauracja Cechowa”. Zakrzewski dodaje, że w tym budynku miała rezydować loża masońska, na co miał wskazywać napis w bramie, z nazwą „Schlaraffia”.

 


Komentarze

  • Schlaraffe (Gość)17-02-2015, 21:02:39
    Moi kochani !
    W ostatnim zdaniu jest wzmianka , ze na budynku widnieje napis Schlaraffia,co oznacza , ze tam rezydowala Loza Masonska.Otoz musze sprostowac ,iz meski zwiazek Schlaraffia nie ma absolutnie nic wspolnego z masonerja ,Wolnomularzami czy innymi bladzacymi istotami,tak tez malo z ludzmi wyznania zydowskiego. Jestem czlonkiem tego zwiazku z ranga Ksiazego.Czuje sie zobowiazany pewne sprawy wytlumaczyc. Schlaraffia powstala przed 156 laty w Pradze.Zalozycielami byli artysci tzw.Bohemia . Z poczatku nazywali sie " Arcadia" Ich haslem przewodnim bylo " In Arte Voluptas "
    co oznacza " W sztuce przyjemnosc " Nasze interesy leza w Sztuce Przajazni i Humorze i nic innnego. Prosze przyjmijcie to do wiadomosci , gdyz wlasnie w Polsce z powodu niewiedzy wrzuca sia nas do jednego kotla z organizacjami ktore absolutnie z nami nie maja nic wspolnego.
  • GOK (Gość)24-02-2015, 13:02:37
    Do komentarza Schlaraffe:
    Szanowny Schlaraffe „w randze Książego” – dziękuję za wyjaśnienie, i z serca chciałbym wierzyć, że jest tak, jak w Pańskim wyjaśnieniu. Jednak czuję się zobowiązany do obrony stanowiska własnego i Pana Zbigniewa Zakrzewskiego, którego w tekście cytowałem. Skojarzenie Schlaraffi z wolnomularstwem, czy z lożą masońską jest powszechnie przyjęte i w wielu źródłach opublikowane, nie może więc być uznane za błąd w tekście, wynikający z niewiedzy. Daleko nie sięgając, oto kilka dowodów.
    W opracowaniu „Z dziejów Cechu Budowniczych Poznańskich Strzecha” (Kronika Miasta Poznania 1998 R66 Nr 1) znajdziemy: „…a pod nimi tzw. Sala Rycerska wzorowana na sali zamku w Funkeburgu, należąca do słynnej niemieckiej korporacji Schlaraffia Posnania…”.
    Idąc tym tropem, o „Schlaraffia Posnania” można znaleźć m.in.:
    - Dziennik Urzędowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Warszawa, dnia 20 kwietnia 1939 r., Nr 8, Rozporządzenia i zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych: Poz. 57 – Zarządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 31 marca 1939 r. o likwidacji zrzeszenia wolnomularskiego Schlaraffia Posnania (PB 40-303-34-39),
    - artykuł sygnowany nazwiskiem Marka Rezlera, „Nasza Wielkopolska, nr 66 sierpień 2005, zamieszczony na stronie wolnomularstwo.pl. :„Przy ul. Mielżyńskiego zachowana jest również kamienica, w której kiedyś była parawolnomularska loża Schlaraffia Posnania, z doskonale zachowaną symboliką u szczytu fasady”,
    - artykuł „Poznańskim szlakiem cyrkla i węgielnicy”, autorstwo i strona internetowa jak wyżej: „Warto również rozglądać się po szczytach poznańskich kamienic. Ujrzymy wówczas, na budynku przy ul. Seweryna Mielżyńskiego 21 charakterystyczny znak cyrkla i węgielnicy – który w uproszczonej formie występuje też w wystroju bramy kamienicy, w towarzystwie tradycyjnych emblematów sztuki murarskiej. W okresie międzywojennym była tam siedziba Cechu Budowniczych Strzecha; podczas gdy brama najwyraźniej symboliką nawiązuje do tej organizacji, symbol ze szczytu jest już bardziej jednoznaczny, związany z mieszczącą się tu wówczas siedzibą niemieckiej paramasońskiej loży „Schlaraffia Posnania” (istniejącej od 1889 roku). Zaraz obok pod dachem sąsiedniego budynku jest słońce, w symbolice wolnomularskiej, równolegle z księżycem mający określone znaczenie”,
    - Wikipedia pod hasłem Schlaraffia zawiera taką treść: „Schlaraffia (od Schlaraffenland, bajecznego kraju obżartuchów i próżniaków) – niemieckie stowarzyszenie paramasońskie powstałe w Pradze w 1859 r., skupiające "jednakowo myślących mężów, których celem jest pielęgnowanie humoru i sztuki według określonych form i przy przestrzeganiu pewnego ceremoniału, i których główną zasadą jest przyjaźń.".
    Dlatego dziękując za czujność, wyjaśniam skąd wzięło się skojarzenie Schlaraffi z lożą. Autor
  • Schlaraffe (Gość)05-03-2015, 00:03:59
    Prosze wybaczyc ! Musze dodac jeszcze , iz symbolem Schlaraffi nie jest usmiechniete slonce , czy tez cyrkiel z linijka(Wolnomurarze) - Symbolem Schlaraffi jest Tzw UHU- czyli Sowa-Puchacz !
  • Schlaraffe (Gość)05-03-2015, 00:03:51
    Niestety tak to juz zawsze bylo , w czasach rzadow totalitarnych -takich jak "Trzecia Rzesza " w Niemczech , czy w Polsce ustroj pseldo-socjalizmu ( troche nieszczesliwe zlozenie ) wszelkie nie przezroczyste organizacje byly zabronione ( na wszelki wypadek ) i pod tym zabarwieniem zostaly rozpowszechnione publikacje , ktore Pan wspomina . Media to potrafia ! i tez po to sa.. Faktem jest ,iz niejednokrotnie rozne Loze jak Wolnomurarze , Rottary , Lion Club , Schlaraffia wynajmuja lub kupuja sobie wspolny budynek , w ktorym dzialaja ( kazdy w swoim kregu) powodem tego jest zwykla ekonomia , a nie wspolnota dzialan , czy tez mysli. W niemczech np.w Hildsheimie istnieje tzw Logenhaus.w nim rezyduje miedzy innymi "Schlaraffia Hildesia" oraz trzy inne loze , tak tez jest np. w Bochum , Berlinie itd. W Poznaniu , Bielsko-Bialem i w Szczecinie takze istnialy takowe Logenhäuser , gdzie pod jednym dachem miescily sie rozne Loze , ktore nie mialy z soba nic wspolnego. Schlaraffia jest Klubem interesujacym sie wylacznie
    sztuka , humorem i przyjaznia. W Niemczech ludzie tworza chetnie wspolnoty , Kluby Loze i jak by to jeszcze nie nazwac - w Polsce raczej nie. I wszystko co nie jest znane zostaje poprostu zmiecione w jakis ciemny kat
  • Knappe 867 (2) (Gość)11-12-2017, 14:12:06
    Absolutnie poświadczam prawdziwość wywodu Kolegi Schlaraffa. Związek nasz NIE JEST LOŻĄ masońską. Powiem więcej: schlaraffowy ceremoniał kpi z masonerii. Wśród naszych członków jest sporo teologów. Natomiast nie ma to i tak znaczenia, bo wyznacznikami naszej zabawy są sztuka, przyjaźń i humor. Od religii, polityki i biznesu trzymamy się z daleka. LULU!
Dodaj komentarz

Kategorie artykułów

Dodaj artykuł
Ostatnie oferty
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 70 m2 więcej
    Cena: 595 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 172 m2 więcej
    Cena: 1 465 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 46 m2 więcej
    Cena: 413 000,00 zł

Sonda
W tej chwili nie mamy aktywnej sondy.



Ostatnie komentarze