Pośrednicy radzą – wszystko dokumentować

Autor: GOK
Kategoria: Porady
Dodano: 26-07-2013
Dzielnica: Brak



W Poznaniu ponad piętnaście tysięcy studentów wynajmuje mieszkania w różnych częściach miasta. Oprócz standardowych opłat związanych z eksploatacją mieszkania muszą zapłacić kaucję właścicielowi mieszkania. Ma ona zabezpieczyć właściciela, gdyby wynajmujący dokonał jakichkolwiek szkód w mieszkaniu i ich nie naprawił. W praktyce jednak bardzo często bywa tak, że właściciele mieszkań traktują kaucję jako dodatkowy zarobek. Nie chcą w całości zwracać wynajmującym. Bardzo często najemcy argumentują zatrzymanie części kaucji tym, że należy mieszkanie odnowić, wyremontować lub zapłacić rachunki przyszłe, zwłaszcza jeśli umowa zostanie zerwana przed jej zakończeniem.

Zazwyczaj prywatni najemcy życzą sobie wysokość kaucji w wysokości jednokrotnej opłaty za wynajem dla właściciela mieszkania. Jak zauważa Dominika Strzykała z Biura Obsługi Nieruchomości Posesja, konieczność zwrotu dwóch tysięcy kaucji, które dawno się przejadło, bywa dla niektórych właścicieli bolesna. Dodaje, że jeśli starannie zostanie przygotowany protokół ze zdjęciami mieszkania, wszystkie opłaty uiszczane we właściwym terminie, a na wywiązywanie się z obowiązku uiszczenia opłat mamy dowody, to spokojnie możemy iść z naszym problemem do sądu. Właścicielowi trudno będzie wykazać, że mając tak solidnego najemcę musi zatrzymać kaucję.

Często właściciele lokali unikają z byłym najemcą kontaktu,przestają odbierać telefony.

Jarosław Ejsmont z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami doradza:
- Jeśli zrobimy wszystko zgodnie ze sztuką, nie powinniśmy mieć żadnych problemów. Przede wszystkim trzeba przygotować protokół zdawczo-odbiorczy, zrobić zdjęcia mieszkania przed wprowadzeniem się i w momencie jego opuszczenia. Należy spisać stan liczników i dopiero prosić o rozliczenie kaucji. Bardzo często o tych czynnościach zapominamy.

Do sądu sprawy związane z zatrzymaniem kaucji przez właściciela mieszkania trafiają bardzo rzadko, gdyż koszty związane z procesem: zapłacenie zaliczki rzeczoznawcy i przeprowadzenia przez niego ekspertyz, znacznie przewyższają wysokość utraconej kaucji. Koszt takiej rozprawy sądowej to około 10 tysięcy złotych. A przecież nie ma nikt pewności, że sprawa rozstanie wygrana na korzyść wynajmującego.

Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy wynajmujący dba o lokal w którym mieszka. Często wynajmujący pozostawiają po sobie mieszkanie niesprzątane całymi tygodniami, na które właściciele muszą przeznaczyć nie tylko wiele środków pieniężnych, by je doprowadzić do pierwotnego stanu, ale też włożyć sporo pracy.

W przypadku mieszkań komunalnych ZKZL wymaga kaucji w wysokości trzykrotnego miesięcznego czynszu. Najemca ma obowiązek pozostawić mieszkanie „w stanie niepogorszonym ponad tzw. naturalne zużycie”. Jeśli ZKZL stwierdzi, że mieszkanie zostało zniszczone, najemca ma prawo wybrać, czy sam dokona niezbędnych napraw, czy woli utracić kaucję.


Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :(
Dodaj komentarz

Kategorie artykułów

Dodaj artykuł
Ostatnie oferty
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 80 m2 więcej
    Cena: 350 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 44 m2 więcej
    Cena: 401 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 172 m2 więcej
    Cena: 1 465 000,00 zł

Sonda
W tej chwili nie mamy aktywnej sondy.



Ostatnie komentarze