Tak u nas budowano - tramwaj w 38 godzin!

Autor: GOK
Kategoria: Ciekawostki Historyczne
Dodano: 07-08-2017
Dzielnica: Stare Miasto



 

Patrząc na prowadzone dziś miesiącami prace na ulicach Poznania, nie sposób zastanowić się, jakie tempo podobnych remontów widziały poznańskie kamienice przed laty...

Jak wspomina Władysław Czarnecki, profesor, architekt miejski, ojciec wielu poznańskich budynków, „w okresie wakacyjnym Wydział VII, Budownictwa Podziemnego, przystąpił do wykonania przebudowy nawierzchni ulicznej na ulicy Nowej (Paderewskiego). Nowa, łącząca Plac Wolności ze Starym Rynkiem należała do najruchliwszych ulic w Śródmieściu. Stare kostki brukowe, a także szyny tramwajowe wymagały wymiany”…

Jak wspomina Czarnecki, prace zorganizował inż. Tadeusz Ruge, były oficer – major saperów, który „zaprojektował przebudowę ulicy po sapersku”. Warto zadedykować tę metodę dzisiejszym budowniczym, bo „cała robotę rozdzielono na grupy robocze. Każdej wyznaczono dokładnie czas pracy w minutach oraz rozpoczęcie pracy według harnonogramu”. I tak wyznaczono osobę odpowiedzialną za ruch wozów konnych, inną za pilnowanie kolejności robót, jeszcze inną – za dostawę materiałów. Tory miały być ułożone przez MPK we własnym zakresie i jeszcze przed rozpoczęciem prac, ale zgodnie z planem, na miejsce dostarczono nowe szyny i kostki granitowe.

Mieszkańcy nie byli zaskoczeni, bo w gazetach ogłoszono dokładnie zamknięcie ulicy dla ruchu pieszego i kołowego. Zresztą ustalono z policjantami, by pilnowali dróg ewakuacji i dojazdu, by nie doszło do żadnego wypadku.

„Punktualnie o godzinie 18-tej zamknięto ruch uliczny. Wjechały wozy i brygady przystąpiły do rozrywania bruku oraz wydobywania szyn tramwajowych. Gdy rano o 8-mej wchodziłem na Sierocą do biura, układano już nowe podkłady pod szyny i poprawiono granitowe krawężniki. Zaczęto układać nowe kostki w rzędach. Cały dzień dzwoniły rytmiczne uderzenia stalowych dobni brukarzy. Pracowano na trzy zmiany drugą noc. O godzinie 5-ej rano roboty były ukończone. Zostało jeszcze dosyć czasu na uporządkowanie ulicy. Puszczono strażackie hydranty i wymyto na czysto chodniki i jezdnie”.

Prezydent Ratajski osobiście przyjechał o godz. 8-mej i „położył przy Bazarze ostatnią kostkę granitową na bruk”. Uwaga - „zgodnie z harmonogramem, po 38 godzinach ulica została otwarta dla ruchu. Wjechały pierwsze tramwaje i wozy na rynek”. Władysław Czarnecki skromnie zauważa, że robota była solidnie wykonana, dobrze zorganizowana i poprowadzona, i wcale nie uważano tego za coś nadzwyczajnego. Była to „robota prowadzona - non stop – bez przerwy, wykonana w 38 godzin, zamiast w 5-ciu dniach roboczych, licząc po 8 godzin pracy”…


Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :(
Dodaj komentarz

Kategorie artykułów

Dodaj artykuł
Ostatnie oferty
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 59 m2 więcej
    Cena: 533 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 44 m2 więcej
    Cena: 401 000,00 zł
  • Łazarz, Poznań

    Powierzchnia: 172 m2 więcej
    Cena: 1 465 000,00 zł

Sonda
W tej chwili nie mamy aktywnej sondy.



Ostatnie komentarze